ZalogujRejestracjaSzukajZaloguj się, by sprawdzić wiadomościGrupyStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Spostrzeganie pozazmysłowe
Autor Wiadomość
Naruto 



I co sie gapisz?

Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 14
Wysłany: 2007-06-29, 08:45   Spostrzeganie pozazmysłowe

ostrzeganie pozazmysłowe (częsty akronim to ESP od ang. Extra-sensory perception) oznacza umiejętność zdobywania informacji inaczej niż za pomocą znanych zmysłów, tzn. na przykład wzroku, słuchu, węchu, smaku, dotyku lub propriocepcji (zmysłu orientacji przestrzennej własnego ciała). Termin ten implikuje źródła informacji nieznane nauce.

Typy postrzegania pozazmysłowego

postrzeganie zdarzeń w innym miejscu i czasie (jasnowidzenie, prekognicja, retrokognicja)
postrzeganie rzeczy niewidocznych dla innych (widzenie aury)
zdolność do komunikacji (bez środków technicznych) z ludźmi będącymi daleko (telepatia), nieżyjącymi (jako medium) lub przebywającymi w innych wymiarach (projekcja astralna)

www.wikipedia.pl
 
 
     
heavygirl 




Wiek: 25
Dołączyła: 28 Cze 2007
Posty: 181
Wysłany: 2012-01-08, 00:55   

A co mi tam, że nikt tu nie zagląda. A nóż się okaże, że nie musze prowadzić monologu ;)

Mnie w tej kwestii zastanawia tylko jedno: skąd dana osoba ma wiedzieć, że wszystko postrzega trochę inaczej? No bo właściwie poza widzeniem aury, którą można dostrzec od razu...
Jasnowidzenie. Dajmy na to, że siedzę sobie i spokojnie myślę. I myślę sobie o tym, że byłoby nadzwyczaj miło gdyby za 3 miesiące cos się wydarzyło. Że gdybym za 3 miesiące gdzieś wyjechała to stałoby się to i to.
I nagle za 3 misiące wyjeżdzam i to się w jakimś tam procencie, powiedzmy, że w większym procencie sprawdza.
To czy wtedy możemy to podciągnąć pod jasnowidzenie czy pod zwykły zbieg okoliczności mający często miejsce?

Co do telepatii, powiedzmy czasami słyszę głosy.
Siedzę sobie, czytając gazetę i nadzwyczaj skupiając się na tym jakże ambitnym artykule w cosmopolitanie jak uwieść żonatego mężczyznę, a w mojej głowie nagle, nie wiem skąd słyszę jakby ktoś coś mówił.
I to absolutnie nie jest cytat z filmu, ksiązki, urywek przeprowadzonej niedawno rozmowy.
Tylko, powiedzmy, słyszę nagle, jakiś wyimaginowany głos mówiący mi "dzisiaj w tramwaju cos się wydarzy" i wracając do domu w tramwaju wszczyna się jakaś wielka bijatyka.

Telepatia.
Okej. Nawet niekoniecznie z ludzmi będącymi daleko. Rozumiem, że przy oglądaniu filmu można rzucić identyczny komentarz, ale np siedzisz na przystaku i nagle zaczynasz temat, który druga osoba miała na myśli.

Komunikacja z nieżyjącymi.
Powiedzmy, że przyśni mi się nieżyjący. Skąd do cholery ja mam wiedzieć czy to moja wyobraźnia czy on mi chce coś przekazać?



Czy jakaś osoba jest chętna do podjęcia dyskusji?:D
 
     
Administrator 



Administrator


Wiek: 26
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 411
Skąd: Kraków/Warszawa
Wysłany: 2012-01-14, 23:38   

Co do jasnowidzenia to osobiście w to nie wierzę, jako typowy sceptyk na wszystko muszę mieć jakieś naukowe dowody a takowych nie ma i raczej nie prędko będą, mimo tylko "jasnowidzów" jakoś 1000000 $ dalej czeka na kogoś ze zdolnościami paranormalnymi. Jest takie pojęcie jak synchroniczność, niektórzy próbują nim tłumaczyć jasnowidzenie, i tu muszę przyznać że nawet mi przytrafiło się kilka takich sytuacji ale ile w tym przypadku a ile jasnowidzenia raczej nie da się sprawdzić.
Jedna z sytuacji:
Jadę sobie tramwajem na uczelnie i jakoś tak pomyślałem sobie o znajomym z liceum którego nie widziałem 2 lata, że ciekawe co u niego, 2 przystanki dalej nagle wsiada on do tramwaju. Można uznać to za cholerny zbieg okoliczności albo że jestem jasnowidzem, sądzę że raczej to pierwsze ;) To właśnie nazywa się synchroniczność.

Komunikacja ze zmarłymi, od razu odrzucam, nie wierzę w życie pozagrobowe.

Telepatia - nie możliwa, bez połączenia między dwoma mózgami nie jest możliwa bezpośrednia wymiana informacji(myśli). Z tym zaczynaniem tematu na ten sam temat to po prostu przez częste przebywanie z tą samą osobą, takie osoby mają podobne połączenia w mózgu między różnymi informacjami, tzn tak samo reaguje na bodźce, setki razy mi się zdarzyło że z kumplem w tym samym czasie zaczniemy mówić to samo lub np. na gg, gadamy i nagle chce zmienić temat, zaczynam coś pisać a on sekundę wcześniej napisze to samo.
____________________

"Co sobie uświadamiasz, to też kontrolujesz; to czego sobie nie uświadamiasz, kontroluje ciebie"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template DarkMW created by razz

Strona wygenerowana w 0,46 sekundy. Zapytań do SQL: 25


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową