ZalogujRejestracjaSzukajZaloguj się, by sprawdzić wiadomościGrupyStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Niekonwencjonale źródła energii
Autor Wiadomość
korneliusz 


Korneliusz

Dołączył: 01 Mar 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-03-03, 21:01   Niekonwencjonale źródła energii

Problem niekonwencjonalnych źródeł energii, niewytłumaczalnych zjawisk obserwowanych w przyrodzie lub laboratoriach to często poruszany temat na forach, blogach i w różnych brukowcach żądnych sensacji. Z jednaj strony pojawiają się gorliwi zwolennicy kontrowersyjnych zjawisk, z drugiej - zagorzali przeciwnicy. Niestety spory zazwyczaj nie przebiegają na rzeczowe argumenty, tylko pseudonaukowe frazesy negujące wszystko i wszystkich w stylu: prawa fizyki tego zabraniają. Inni z kolei wierzą we wszystko, co zobaczą w sieci, przyjmują bezkrytycznie a nawet kupują za ciężkie pieniądze wynalazki mające poprawić im w cudowny sposób zdrowie lub podnieść obniżyć spalanie paliwa w samochodzie. Wiera podobno działa cuda.
Prawda jest taka, że tylko dogmaty matematyczne są prawdziwe i niewzruszone. Raz udowodnione są wiecznie prawdziwe i nikt nie może zanegować ich słuszności. Fizyka opisuje tylko otaczającą nas rzeczywistość, wykorzystując język matematyki. Dotyczy to też chemii będącej szczególnym działem fizyki w najogólniej zajmującej się właściwościami mikro i makroświata w obrębie zewnętrznej powłoki elektronowej atomów i zmian w jej obrębie.
Decydującym argumentem w nauce zawsze był wynik eksperymentu. To rozstrzyga całkowicie i bezspornie. To teorię opracowuje się na podstawie obserwacji toteż teoria bez potwierdzenia eksperymentalnego zawsze pozostanie hipotezą, choćby była bardzo przekonującą i matematycznie spójną. Doniesień na temat rzekomych tajemniczych zjawisk i eksperymentów jest wiele: magnetyzery paliw i wody, ostatnio modny magrav lub inne urządzenia free energy, patenty Tesli, eksperyment filadelfijski, badania S. Grebiennikowa i powiązana z tym teoria pól torsyjnych i energii punktu zerowego. Wszystkie mają wspólny mianownik: nikt ich nie potwierdził i nie opublikował w czasopismach naukowych w nieśmiertelnej formie: eksperyment + teoria. Dlaczego? Czyżby naukowcy nie zajmowali się tymi zjawiskami? W większości przypadków tak jest. Chęć ujawnienia nietypowego zjawiska w literaturze naukowej jest bardzo trudne, a jeśli zjawisko stoi w sprzeczności z obecnie znanymi prawami fizyki, to jest to prawie niemożliwe. Zadbają o to recenzenci, kierujący się z reguły obowiązującymi schematami i prawami. Taki styl zwany brzytwą Ockhama (zasada, aby nie mnożyć niepotrzebnych bytów) ma swoje plusy, bo pozwala zweryfikować i odrzucić skrajne poglądy i wyniki. Jednak razem z nimi odrzuca się dziwne, nietypowe zjawiska, niezgodne z obowiązującymi poglądami. Nawet, gdy potwierdzi się ich istnienie, dużo czasu upłynie nim ujrzą światło dzienne. Tak, więc awans w środowisku naukowym jest ściśle związany z ilością i jakością opublikowanych prac. Ujawnienie w dorobku publikacji np. o obserwowanym zjawisku antygrawitacji przekreśla delikwenta, jago dorobek i wiarygodność. Istnieją oczywiście wyselekcjonowane zespoły do badania takich fenomenów. Jednak w tym przypadku chodzi raczej o wykorzystanie zjawiska, i pracę dla zlecających badanie konsorcjów czy organizacji i pracę dla korzyści, najczęściej finansowych. Zlecającym raczej nie zależy na publikacji takich osiągnięć, ewentualnie pozwalają na ujawnienie ich po długim czasie, gdy technologia jest już ulepszona lub odkryta, przez kogo innego. Tyle tytułem wstępu. Dlaczego to piszę? Bo zamierzam zmierzyć się eksperymentalnie z kilkoma problemami z pogranicza nauki. Wykształcenie, doświadczenie i sprzęt, który mam do dyspozycji jest wystarczający do rozstrzygnięcia w sposób naukowy pewnych efektów rzekomo obserwowanych a często opisywanych w sieci. Nie chcę być „pogromcą mitów”, wojującym z ciemnotą i zabobonem oświeconym i nieomylnym umysłem. Uważam, że jeśli da się potwierdzić dane zjawisko, nawet bardzo kontrowersyjne, należy wykorzystać wszystkie dostępne środki weryfikacji, wielokrotność powtórzeń, błędy pomiarowe i w ogóle całą statystykę dotyczącą wyników i ich analizy.
Na pierwszy ogień postanowiłem wystawić zjawiska opisane między innymi tutaj
http://www.absta.pl/g-i-s...zie.html?page=5
i tutaj:
http://www.kontestator.eu...?iPageContent=2
Konkretnie interesuje mnie wpływ rzekomo generowanego pola torsyjnego na krystalizację soli. Chcę potwierdzić ten efekt wykorzystując nie tylko jak autorzy chlorku sodu, ale całej gamy soli o kationach obdarzonych różnymi ładunkami (wapnia, glinu i kationów lantanowców, w tym uranu na +6 stopniu utlenienia) jak i związków organicznych o ograniczonym stopniu dysocjacji w wodzie i rozpuszczalnikach organicznych) Wyniki udostępnię, niezależnie czy będą pozytywne czy negatywne. Może będą one przydatne komuś, kto będzie chciał je rozwinąć, czy polemizować z nimi.
:568:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template DarkMW created by razz

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 25


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową