ZalogujRejestracjaSzukajZaloguj się, by sprawdzić wiadomościGrupyStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Widzenie stopą?
Autor Wiadomość
Administrator 



Administrator


Wiek: 26
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 411
Skąd: Kraków/Warszawa
Wysłany: 2008-03-09, 12:39   Widzenie stopą?

Art odnosi sie do widzenia nie okiem, ale przez skóre. Kobieta potrafi widzieć i czytać palcami, tudzież stopą


"Roza Kuleszowa urodziła się w uralskim mieście Niżnij Tagił. Odkąd kilku jej krewnych dotknęła dziedziczna w rodzinie ślepota, zaczęła wieczorami, po normalnych zajęciach w szkole, uczyć się palcami alfabetu Braille'a. Wkrótce wyjaśniło się że posiada ona niezwykły system nerwowy i czuciowy, ponieważ oprócz absolutnie normalnego widzenia oczami, mpgła również "widzieć" koniuszkami palców i każdym włóknem swojej skóry. Czyżby tę anomalię spowodowała jakaś dziedziczna wada, która odmieniła jej fizjologiczne możliwości? Czy ta skaza doprowadziła do jakiegoś rodzaju mutacji wewnątrzkomórkowej?

Taką opinię wydali lekarze z Instytutu Neurologii w Moskwie, którzy zbadali dziewczynę w 1963 roku przy okazji jej pobytu w szpitalu z powodu ataków epilepsji. Doktor Izaak Goldberg zdumiał się, kiedy odkrył, że środkowym palcem prawej ręki potrafi ona odczytać nie tylko pismo Braille'a ale również słowa napisane atramentem lub wydrukowane w książce czy gazecie.

Pod nadzorem lekarzy z Instytutu przeprowadzono szereg eksperymentów, które miały ustalić, czy Roza nie posługuje się jakąś sztuczką. Starannie zawiązano jej oczy w taki sposób, aby nie mogła patrzeć przez szparę pomiędzy opaską a policzkiem, co jest trickiem często wykorzystywanym przez zawodowych iluzjonistów. Przesuwając palec wzdłóż każdej linijki, Kuleszowa odczytała najpierw tytuły w gazecie, którą miała przed sobą, a potem wolno, ale bez wahania przeczytała cały artykuł na głos.



Z testu wypływał jeden wniosek: fenomen Kuleszowej nie polega na oszustwie. Większość z obecnych pomyślała wówczas że jej palec jest tak wrażliwy, że może odbierać najsłabsze wypukłości druku. Gazetę przykryto więc kawałkiem szyby. Co prawda dziewczyna nie mogła już przeczytać małych liter, ale nagłówki czytała bezbłędnie.

Można więc powiedzieć że istotnie "widziała" za pomocą skóry, a nie dzięki szczególnie wrażliwemu zmysłowi dotyku. Stało się to jeszcze bardziej oczywiste i przekonywujące, kiedy zaczęła opisywać zdjęcia, przebiegając po nich palcami:

"Widzę żołnierzy defilujących na placu. Mają hełmy i karabiny. Nad nimi leca samoloty..... Na drugim zdjęciu widzę ludzi, którzy posilają się na brzegu strumienia. A na tym widzę starego człowieka z wąsami i trzema medalami na piersi"


Dokładnie opisywała kolory. Łatwo identyfikowała kawałki kolorowego papieru. Obrazy wyświetlane na ekranie "widziała" równie dobrze, tym razem nie palcami, ale skórą twarzy i całego ciała.

Inne eksperymenty pokazały, że może czytać i widzieć kolory językiem ( ) albo koniuszkiem nosa ( ) . Palcami u nóg czytała tak samo sprawnie jak środkowym palcem prawej dłoni. (...)


(...) Roza Kuleszowa nie jest wyjątkiem. Podobne zjawiska odnotowywano we wszystkich wiekach. W Bangkoku (Tajlandia) w jednym ze szpitali uczy się pod hipnozą młodych niewidomych rozróżniania kontórów poszczególnych przedmiotów dzięki bezpośredniemu odbiorowi obrazów świetlnych, jakie te przedmioty rzucają na skórę policzka.


Niektórzy biolodzy są bliscy uwierzenia że każda komórka ludzkiego ciała jest swoistym mikrokosmosem z potencjalną możliwością rozwinięcia jakiejkolwiek wyspecjalizowanej funkcji."



(źródło: książka Roberta Charroux "One Hundred Thousand Years of Man's Unkown History" str 163)
____________________

"Co sobie uświadamiasz, to też kontrolujesz; to czego sobie nie uświadamiasz, kontroluje ciebie"
 
     
[ŁS]Nyunube 




Wiek: 26
Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 522
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2008-06-02, 14:14   

o żesz kurnasz. nie myślałem, że komórka ludzka może aż tak się dostosować do nowych warunków. Niesamowite. Ciekawi mnie tylko w jaki sposób był przenoszony "sygnał" od "widzących komórek" do mózgu. Czy były to nerwy czuciowe? Bo przecież musiały by one wchodzic do ośrodka wzroku w mózgu, no chyba, że i tam zaszły jakieś zmiany. Sam nie wiem. Jest to dość dziwne.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template DarkMW created by razz

Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową